W miniony weekend na torach kolejowych w Białuniu miało miejsce dramatyczne zdarzenie. Dzięki szybkiej reakcji policjantek z Goleniowa udało się uratować 34-letniego mężczyznę, który siedział na torowisku, nie zdając sobie sprawy z nadchodzącego niebezpieczeństwa. Interwencja miała miejsce w obliczu zbliżającego się pociągu, co dodatkowo potęgowało zagrożenie. Mężczyzna okazał się nietrzeźwy i nie pamiętał, jak znalazł się w tak niebezpiecznej sytuacji.
Do incydentu doszło 17 lutego, kiedy to dyżurny PKP zgłosił policji, że na torach znajduje się mężczyzna, który sprawia wrażenie zdezorientowanego. Policjantki z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego niezwłocznie udały się na miejsce, gdzie zastały mężczyznę siedzącego na torowisku. Sytuacja była dramatyczna, ponieważ w stronę mężczyzny nadjeżdżał pociąg, a maszynista musiał podjąć natychmiastowe działania awaryjne.
Interwencja policjantek okazała się kluczowa, ponieważ udało im się zdążyć na czas i w ostatniej chwili zabrały mężczyznę z torów. Jego nietrzeźwość mogła być przyczyną tego zdarzenia, a brak pamięci co do okoliczności, w jakich się znalazł, tylko potwierdził jego zły stan. Sytuacja ta przypomina, jak istotna jest czujność służb i szybka reakcja w takich niebezpiecznych warunkach, gdzie można zapobiec tragedii.
Źródło: Policja Goleniów
Oceń: Policjantki uratowały mężczyznę z torów tuż przed nadjeżdżającym pociągiem
Zobacz Także

